Oficjalna strona Polonia Warszawa

PIOTR GRUSZCZYŃSKI: PRZEJŚCIE Z POZIOMU JUNIORÓW DO DOROSŁEJ PIŁKI SENIORSKIEJ JEST NAJCIĘŻSZYM ETAPEM DLA MŁODEGO PIŁKARZA

2020-11-30

Drużyna rocznika 2002 Akademii Piłkarskiej Polonii Warszawa zakończyła rundę jesienną na trzecim miejscu I ligi wojewódzkiej A1 Junior. Zapraszamy do przeczytania podsumowania pierwszej części sezonu z trenerem tego rocznika w Akademii, Piotrem Gruszczyńskim.

Za nami runda jesienna, jak trener podsumuje osiągnięty rezultat swojego zespołu? 

Na pewno praca wykonana podczas  letniego okresu przygotowawczego pomogła nam w zbudowaniu dobrej formy na sezon. Ostatecznie rundę jesienną zakończyliśmy na trzecim miejscu w tabeli ze stratą trzech punktów do drugiej lokaty. Byłem bardzo zadowolony z przygotowań, podczas których cała kadra drużyny była zdrowa i mogła wspólnie trenować. Niestety po powrocie z obozu i rozegranych sparingach czterech podstawowych zawodników - Piotr Stobiecki, Aleksander Dobrowolski, Jeremi Talko i Daniel Pałubicki zostało wyłączonych z gry, co stanowiło dla nas ogromny problem przed zbliżającymi się rozgrywkami ligowymi, ale poradziliśmy sobie. Szanse otrzymali zawodnicy z młodszych grup naszej Akademii. W trakcie obozu pracowaliśmy nad przygotowaniem fizycznym. Dodatkowo udało się zrealizować wszystkie założenia taktyczne.

Na początku pracy z zespołem w 2019 roku wprowadziłem wiele zmian, ale były to niezbędne elementy w kontekście budowania drużyny. Niektórzy gracze zmienili swojej pozycje, na których obecnie występują i sprawdzają się w nowych rolach bardzo dobrze. Na przykład Piotr Romaniak stał się bocznym obrońcą, zaczynając grę w Polonii jako napastnik. Dobrym przykładem jest także Patryk Kędziora, który na początku swojej kariery grał jako obrońca, a teraz bardzo dobrze wykonuje swoje zadania, grając na pozycji ofensywnego pomocnika. 

Jaki był główny cel drużyny przed sezonem?

Jestem zadowolony z indywidualnego rozwoju zawodników, ponieważ to priorytet naszej Akademii. Zależało nam, aby jak największa grupa zawodników dołączyła do kadry zespołu rezerw. W rozegranych spotkaniach popełniliśmy dużo błędów w organizacji gry obronnej całego zespołu, ale zwracaliśmy uwagę na ten element podczas treningów i udało się go konsekwentnie niwelować.  

Który zespól z tym sezonie sprawił Wam największe problemy?

Najtrudniejszymi meczami była rywalizacja z Wisłą Płock. Nie jest to zespół poza naszym zasięgiem, walczyliśmy w każdym spotkaniu, ale nie udało nam się pokonać zawodników z Płocka. Szkoda, że nie wygraliśmy również dwóch spotkań zakończonych remisami na własnym boisku - z Unią Warszawa czy KS Wesoła, ponieważ brakowało nam trzech punktów do awansu do ekstraligi, ale ze względu na problemy kadrowe zgubiliśmy po drodze punkty z rywalami, z którymi powinniśmy wygrać. 

Którzy zawodnicy zasługują na wyróżnienie w rundzie jesiennej?

Chciałbym wyróżnić dwóch nowych naszych bramkarzy - Filipa Gnasa, który dołączył do Polonii Warszawa z APN Olimp Ciechanów i Marcela Malinowskiego z Mławianki Mława. Młodzi zawodnicy grają w naszym zespole, ale są z rocznika 2004. Pomiędzy bramkarzami jest zdrowa, koleżeńska rywalizacja sportowa o miejsce w składzie, co tylko motywuje ich do pracy nad poprawą swoich umiejętności. Kolejnym zawodnikiem, który ma za sobą udaną pierwszą część sezonu jest Beniamin Weigl, który od razu po dołączeniu do zespołu wywalczył również miejsce w składzie Polonii II. Wysoką formą podczas rundy jesiennej błysnął także Patryk Kędziora, który jest najlepszym strzelcem naszej drużyny. Na pochwałę zasługują również Jeremi Talko ,Łukasz Ślęzak i Mikołaj Wójcik.

W najbliższym czasie zobaczymy jak będzie wyglądała nasza kadra. Być może cały skład zostanie zmieniony, ponieważ zawodnicy zasilą kadrę zespołu rezerw. Czekamy na decyzję Zarządu Klubu oraz  trenera Grzegorza Siedleckiego. 

Piłkarze z rocznika 2002 znajdują się w kluczowym momencie kariery sportowej, ponieważ niektórzy z nich przechodzą do drużyny seniorskiej i otrzymują szanse rozwijania profesjonalnej sportowej kariery. 

Dla zawodników z rocznika 2002 to decydujący etap w dalszym rozwoju swojej przygody piłkarskiej. Przejście z poziomu juniorów do dorosłej piłki seniorskiej jest najcięższym etapem dla młodego piłkarza. To duża różnica pod względem przygotowania fizycznego, obciążeń i zmiany tempa gry. Dzięki ciężkiej pracy, którą wykonujemy razem z moimi podopiecznymi myślę, że bez większych problemów zaaklimatyzują się w zespole seniorskim. Istotnymi aspektami na każdym etapie rozwoju młodego zawodnika jest odpowiednie podejście do treningu, regeneracja, prawidłowe odżywianie. Piłkarze muszą dać z siebie 100%, aby wszystko zmierzało w dobrym kierunku, jeśli myślą o profesjonalnej grze w piłkę.   

Trener Grzegorz Siedlecki (opiekun Polonii II Warszawa - przyp. red.) docenia dobrą postawę młodych piłkarzy i daje im wiele minut podczas spotkań ligowych zespołu rezerw, aby udowadniali swoje umiejętności. Mam nadzieję, że kilku z nich otrzyma także szanse w pierwszym zespole. Na ten moment chciałbym, aby najbardziej wyróżniający się piłkarze z mojej drużyny regularnie zaczęli grać w zespole rezerw. 

Jak wyglądają codzienne treningi drużyny?

Trenujemy od samego rana od 6:45. Chłopcy muszą wstawać bardzo wcześnie, niektórzy z nich dojeżdżają na zajęcia z okolic Warszawy. Jestem cały czas pełen podziwu dla nich i doceniam ich zaangażowanie oraz chęci do ciężkiej pracy, aby stawać się coraz lepszymi piłkarzami. Dla młodych zawodników to duże wyzwanie łączyć treningi oraz obowiązki takie, jak szkoła. Niektórzy z nich trenują rano oraz wieczorem z drużyną rezerw. Pamiętajmy, że cały czas się uczą i  muszą znaleźć czas do przygotowania się do kolejnego dnia, a edukacja jest najważniejszym elementem, tym bardziej, że chłopcy są w klasie maturalnej. Istotnym aspektem jest to, aby cała drużyna była świadoma, że wypełniając wszystkie swoje obowiązki sumiennie i regularnie przygotowują się do gry na profesjonalnym poziomie.  

W jaki sposób odbywały się zajęcia podczas pandemii koronawirusa, kiedy wszyscy musieliśmy zostać w swoich domach?

W czasie pandemii staraliśmy się pracować na tyle, ile było to możliwe. Cały czas odbywały się treningi online. Zawodnicy otrzymali również indywidualne plany treningowe. Ze względu na warunki nie mogliśmy w pełni zrealizować wszystkich punktów, które były zaplanowane. Był to bardzo ciężki okres dla naszych piłkarzy. Po powrocie musieliśmy stopniowo regulować obciążenia. Dzięki zaangażowaniu, systematyczności i profesjonalnemu podejściu szybko nadrobiliśmy zaległości z tego okresu. Podczas zajęć online cały czas miałem podgląd na zawodników. Frekwencja była zadowalająca. 

Od początku września funkcję Dyrektora Akademii Piłkarskiej Polonii Warszawa przejął Paweł Olczak i doszło do wielu zmian w  funkcjonowaniu całej Akademii. 

Jestem bardzo pozytywnie nastawiony do zmiany, które miały miejsce w ostatnich miesiącach w Akademii. Przede wszystkim zmieniła się cała organizacja treningów. Teraz mamy regularne zajęcia z trenerem przygotowania motorycznego – Mateuszem Piwko. Cieszę się bardzo, że praca ta jest wykonywana systematycznie na bardzo dobrym poziomie. Mamy także trenera bramkarzy Michała Olczaka, który pracuje z naszymi bramkarzami. Cała organizacja jest obecnie na bardzo dobrym i wysokim poziomie. Wszystko zmierza w dobrym kierunku i wspólnie wkraczamy na wyższy poziom szkolenia. 

Nasza koncepcja opiera się na budowaniu silnej Akademii; przeprowadzaniu odpowiednich pod względem sportowym naborów; budowaniu silnych drużyn, aby jak najwięcej zespołów rywalizowało na jak najwyższym poziomie, rozwijaniu indywidualnym zawodników, aby w przyszłości mogli reprezentować Akademię w pierwszym zespole Polonii Warszawa. 

W kontekście zmian w Akademii bardzo ważną kwestią jest czas. 

Na pewno potrzebny jest czas i cierpliwość, ale wierzę, że z miesiąca na miesiąc zmiany będą widoczne. Na pewno Akademia będzie rozwijała się pod względem sportowym, organizacyjnym. Poprawę widać w całym klubie – w pierwszej drużynie i rezerwach. Zaczyna wytwarzać się model pracy, który będzie miał wspólny cel. Polonia Warszawa jest marką, która od lat słynie z pracy z młodzieżą, co już przyciąga młodych zawodników i rodziców. Trzymam mocno kciuki, aby Polonia jak najszybciej wróciła na najwyższy poziom sportowy w Polsce. Klub wychowuje przecież reprezentantów Polski – ostatnio mogliśmy oglądać w biało-czerwonych barwach Przemysława Płachetę, który w latach 2012 – 2015 występował w MKS-ie Polonia Warszawa. 

Udostepnij