Oficjalna strona Polonia Warszawa

ODBUDOWA KLUBU

2013-....

Po degradacji z Ekstraklasy, w sezonie 2013/2014 klub zagrał w IV lidze na licencji MKS-u Polonia Warszawa, który do tej pory zajmował się szkoleniem młodzieży. Misję stworzenia zespołu powierzono byłemu mistrzowi Polski w barwach Polonii, Piotrowi Dziewickiemu. Drużyna po zaciętej walce z Bugiem Wyszków awansowała do III ligi.

Sezon 2014/2015 był dla beniaminka bardzo ciężki. Przy Konwiktorskiej pracowało pięciu trenerów (oprócz Dziewickiego zespół prowadzili: Piotr Szczechowicz, Dariusz Dźwigała, Marek Końko i Igor Gołaszewski). Borykająca się z kłopotami finansowymi Polonia ostatecznie zajęła 14 miejsce.

W sezonie 2015/2016 prowadzenie spółki od MKS-u (i licencję na grę w III lidze) przejęła nowo powstała Polonia Warszawa S.A. Czarne Koszule mierzyły się w lidze m.in. z ŁKS-em Łódź. Podopieczni Igora Gołaszewskiego awansowali z pierwszego miejsca do baraży o II ligę. Pierwszy mecz, który został rozegrany w Wałbrzychu zakończył się wynikiem 1:1. W rewanżowym meczu barażowym podopieczni Igora Gołaszewskiego pokonali ekipę Górnika Wałbrzych 1:0, a zwycięską bramką już w dwunastej minucie meczu zdobył Daniel Choroś. Szybkie objęcie prowadzenia uspokoiło grę polonistów, którzy do środowego meczu przystąpili maksymalnie skoncentrowani i zmotywowani. Swoją postawą na boisku zaimponowali rekordowej liczbie widzów, którzy tego dnia zasiedli na obiekcie imienia gen. Kazimierza Sosnkowskiego. Inna sprawa, że dopingu w wykonaniu sympatyków Polonii mogli pozazdrościć piłkarze niejednej drużyny rywalizującej na poziomie Ekstraklasy. Tego dnia, owacją na stojąco widownia powitała na trybunach ostatniego z żyjących piłkarza zespołu Polonii, który w 1946 roku zdobył tytuł Mistrza Polski, Zdzisława Sosnowskiego.
Warto odnotować, że w przerwie meczu jeden z producentów telewizyjnych TVP 3 powiedział piękne słowa, które świadczą o tym, jak wyjątkowym klubem jest Polonia: "Wie pan, byłem na niejednym stadionie w Polsce, robiłem niejedną relację meczową, ale tak kulturalnej i wspaniale reagującej widowni jeszcze nie widziałem". Po końcowym gwizdku, na murawie z wywalczonego awansu cieszyli się wspólnie: piłkarze, trenerzy i kibice Czarnych Koszul. W oczach Honorowego Prezesa Polonii Jerzego Piekarzewskiego na moment pojawiły się łzy wzruszenia, ale trudno się dziwić, skoro Polonia powoli, acz konsekwentnie zaczęła wracać na należne jej miejsce.

Mogło się wydawać, że wszystko układa się znakomicie i Czarne Koszule w sezonie 2016/2017 nawiążą walkę i postarają się powalczyć o awans na zaplecze Ekstraklasy. Niestety prawda okazała się bardzo bolesna i Polonia po roku gry na szczeblu centralnym, spadła do III ligi.

Nad Polonią znowu zawisły Czarne chmury, a wiele osób uważało, że klub nie będzie w stanie wystartować w sezonie 2017/2018 w rozgrywkach III ligi. Kasa świeciła pustkami, a klub był zadłużony wobec miasta i części piłkarzy. Jednak kibice po raz kolejny nie zostawili klubu w potrzebie i dzięki wsparciu, Polonia mogła wystartować w rozgrywkach ligowych. Stanowisko trenera objął Krzysztof Chrobak, który wlał trochę wiary w serca kibiców. Czarne Koszule na jesieni w meczu ligowym zmierzyły się m.in. z Widzewem Łódź.

Jest rok 2018, Polonia występuje w III lidze, a droga na szczyt jest bardzo daleka. Jednak każdy kibic wierzy, że za jakiś czas Duma Stolicy będzie rozgrywać swoje mecze na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.

POLONIA TO MY - TA WARSZAWSKA DRUŻYNA. TA HISTORIA SIĘ NIE KOŃCZY, LECZ DOPIERO ZACZYNA...