Oficjalna strona Polonia Warszawa

POLONIA DALEJ W GRZE O UTRZYMANIE

2017-05-21

Spotkanie z Olimpią Zambrów określane było mianem meczu o wszystko. Obie drużyny walczyły o utrzymanie, a przegrana oznaczała tylko jedno – spadek do 3. ligi. Mecz rozpoczął się mocnym atakiem Polonii. W 5. minucie dobre dośrodkowanie Mariusza Marczaka, niestety obrońcom z Zambrowa udało się wybić piłkę. Minutę później bramkarz gości znalazł się w trudnej sytuacji,ale ostatecznie przeniósł piłkę nad poprzeczką. Kilka minut później dobrze po długim słupku uderzył Cezary Sauczek, ale bramkarz Olimpii ponownie zatrzymał atak naszego zawodnika. W 14. minucie sam na sam mógł wyjść Mariusz Marczak, ale w ostatniej chwili obrońca z Zambrowa wybił piłkę. W 17. minucie prostopadle podanie bezlitośnie wykorzystał Grzegorz Wojdyga i udokumentował przewagę naszej drużyny w najlepszy możliwy sposób. Kolejne minuty to zdecydowana przewaga Czarnych Koszul. W 44. minucie znakomitą okazję miał Bartosz Wiśniewski jednak tym razem zabrakło odrobiny szczęścia. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Czarnych Koszul 1:0.

Druga część spotkania rozpoczęła się od ataków Olimpii, jednak nie przyniosły one żadnego rezultatu. W 57. minucie znakomitą okazją miał Mariusz Marczak, ale bramkarz przyjezdnych przeniósł piłkę nad poprzeczką. Chwilę później bliski zdobycia bramki był Daniel Gołębiewski, jednak jego strzał również minął bramkę gości. W 59. minucie dobre prostopadłe podanie trafiło do Bartosza Wiśniewskiego, który został sfaulowany w polu karnym. Do jedenastki podszedł Daniel Gołębiewski, który pewnie umieścił piłkę w siatce. Kolejne minuty to próby ataków piłkarzy Olimpii. Polonia szybko odpowiedziała. Bartosz Wiśniewski był blisko podwyższenia wyniku, ale dobrze w bramce zachował się zawodnik gości. Kolejne minuty to próby ataków gości, ale defensywa Czarnych Koszul skutecznie przetrwała ataki. W 83. minucie Przemysław Szabat wpakował piłkę do siatki przeciwników, ale sędzia bramki nie uznał i wskazał pozycję spaloną. Gdy w 92. minucie Polonia straciła bramkę, wszystkim przypomniał się mecz sprzed tygodnia, jednak tym razem Polonia dowiozła prowadzenie do końca. Niedzielne spotkanie udowodniło, że Czarne Koszule nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa. Przed nami dwa ostatnie spotkania. Za tydzień Polonia wyjeżdża do Kołobrzegu, a za dwa tygodnie podejmiemy u siebie Raków i na to spotkanie zapraszamy gorąco wszystkich kibiców, którzy dziś swoim dopingiem ponieśli naszych piłkarzy ku zwycięstwu.

 

POLONIA WARSZAWA 2:1 OLIMPIA ZAMBRÓW

Bramki: 17’ Wojdyga, 59' Gołębiewski, 92' Kuczałek

Polonia: Pusek, Bochenek, Zembrowski, Choroś, Wojdyga, Oświęcimka, Nakrosius, Sauczek (65' Kluska), Marczak (76' Szabat), Wiśniewski (88' Wierzbowski), Gołębiewski (79' Pieczara)

Olimpia: Czapliński, Byszewski (46' Przybylski), Kuczałek, Cyfert, Kotus, Michałowski, Bach, Szrszeń, Brzeski (63' Falon), Zieliński, Piasecki

Żółte kartki: 28’ Marczak, 60' Wiśniewski, 82' Michałowski, 93' Wierzbowski